#DobreSłowo

Przebaczenie

Najpierw trzeba uczyć się przebaczać w rodzinie. Swoim najbliższym i sąsiadom. Zacząłbym od dzieci: trzeba przebaczać dzieciom. Wiadomo, że te, zwłaszcza młodsze, są często nieposłuszne, psotne i roztrzepane. Ale one szybciej żyją. Po chwili już zapominają, co zrobiły złego (a i dobrego). A tu rodzice, niekiedy namolnie, dziś, jutro i pojutrze, a nawet za miesiąc i potem przypominają ze złością dziecku, jakie to ono jest niedobre i jak postępuje. Ten styl dziecko powiela także w swoim późniejszym życiu. Staje się nieznośnym, kiedy upomina i strofuje każdego i za wszystko. No, a kiedy właśnie dostanie się do polityki, staje się nieznośnym warchołem. Trzeba więc brojące dziecko skarcić, w razie potrzeby ukarać i kropka. Nie wracać w nieskończoność. Natomiast powiedzieć: Daruję. Nie przestaję Ciebie kochać. Mam nadzieję, że mnie więcej nie zasmucisz.

Felieton pochodzi z książki Przestań narzekać, zacznij żyć. Część 3 / Zdjęcie: Robert Krawczyk / O autorze: Leon Knabit OSB – ur. 26 grudnia 1929 roku w Bielsku Podlaskim, benedyktyn, w latach 2001-2002 przeor opactwa w Tyńcu, publicysta i autor książek. Jego blog został nagrodzony statuetką Blog Roku 2011 w kategorii „Profesjonalne”. W 2009 r. został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.


CHCESZ OTRZYMYWAĆ GRAFIKI Z CYTATAMI?
Codziennie pomiędzy 5:00 - 7:00 rano otrzymasz e-maila z ciekawą myślą...