#DobreSłowo

Oczyszczenie

Kwestia wal­ki wewnętrznej jest niepojęta i ukryta, jej formy nieskończenie zró­żnicowane, a prowadzące ją osoby zbyt liczne: to, co dla jednego sta­nowi zgorszenie, dla innego nie znaczy nic, co jednego szokuje, na to drugi pozostaje całkowicie obojętny. Dlatego zdecydowanie nie da się ustalić dla wszystkich jednej zasady. Najlepszym wynalazcą zasad dla każdego jest on sam. Doświadczenie wszystkiego nauczy – trzeba tylko mieć żarliwe pragnienie, by przezwyciężać siebie. Pier­wsi asceci nie uczyli się z książek, a jednak stanowią dla nas wzor­ce zwycięzców. Poza tym nie powinno się zbytnio polegać na sa­mych tylko zasadach – stanowią one jedynie zewnętrzną ramę. To, co jest istotą, każdy pozna jedynie z doświadczenia, gdy zacznie wal­czyć naprawdę. W tym dziele jako przewodnik zostaje tylko wła­sny zdrowy rozsądek i powierzenie się Bogu. Wewnętrzny bieg życia chrze­ścijańskiego w każdej osobie przypomina starożytne, podziemne tunele, nadzwyczaj skomplikowane i tajemnicze. Wchodząc do nich, adept otrzymuje tylko kilka ogólnych wskazówek – w jednym miej­scu masz uczynić to, w drugim tamto, tu poruszać się według ta­kiej wskazówki, tam – według innej, a potem pozostaje wśród mro­ku sam, czasami ze słabym światełkiem lampki oliwnej.

Fragment książki Droga do zbawieniaO autorze: Św. Teofan Rekluz (1815–1894), wybitny teolog i asceta rosyjski; rektor Kijowskiej Zofijskiej Szkoły Duchownej oraz Akademii Duchownej w Petersburgu, uczestnik misji rosyjskiej w Jerozolimie, kapelan ambasady w Konstantynopolu, w latach 1859–1866 biskup Tambowski i Szacki, a następnie Włodzimierski. W roku 1866 usunął się do pustelni w Wyszy, łącząc pracę pisarską z głębokim życiem modlitwy. Autor publikacji Słowa o modlitwie.


CHCESZ OTRZYMYWAĆ GRAFIKI Z CYTATAMI?
Codziennie pomiędzy 5:00 - 7:00 rano otrzymasz e-maila z ciekawą myślą...