#DobreSłowo

Wspólnota

Wiedział o tym ów mnich, któremu na widok braci niosących zmarłego wyrwała się uwaga, że trudniej jest znosić żywych. Czasem bywało nawet dla indywidualnych możliwości za trudno, i mamy także i taką opowieść, jak to pewien samotnik, który dotychczas żył wśród dzikich zwierząt, na starość przyłączył się do wspólnoty, ale w niej nie wytrzymał i trzeba go było zwolnić, żeby mógł z powrotem odejść pomiędzy bawoły. Niemniej na pustyni przeważało przekonanie, zdobyte drogą doświadczenia, że wspólnota jest mnichowi potrzebna w pierwszym okresie jego życia dla formacji, żeby nie zszedł na jakieś manowce, a następnie jako sprawdzian jego cnoty. W tym sensie prawdziwe było mnisze przysłowie, że „od bliźniego pochodzi zbawienie”.

Siostra Małgorzata Borkowska OSB urodziła się w 1939 r. Studiowała polonistykę i filozofię na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz teologię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Od 1964 jest benedyktynką w Żarnowcu. Autorka wielu prac historycznych, m.in. Życie codzienne polskich klasztorów żeńskich w XVII i XVIII wiekuCzarna owcaSześć prawd wiary oraz ich skutki, Oślica Balaama,Twarze Ojców Pustynitłumaczka m.in. ojców monastycznych, felietonistka.


CHCESZ OTRZYMYWAĆ GRAFIKI Z CYTATAMI?
Codziennie pomiędzy 5:00 - 7:00 rano otrzymasz e-maila z ciekawą myślą...